Fotografia ślubna


Gdy pierwsza para zaufała moim umiejętnościom, bardzo się stresowałem. W końcu powierzyli mi utrwalenie jednego z najważniejszego dnia w ich życiu, do którego będą wracali po roku, dwóch latach, może w trakcie złotych godów. Do dzisiaj ten pozytywny stres towarzyszy mi w trakcie składania przez moje pary przysięgi małżeńskiej. Motywuje mnie, wyostrza zmysły i pozwala mi się skupić na najważniejszych elementach. Wbrew pozorom zdarza mi się też przy tej okazji po cichu wzruszyć.

Wypełnij formularz, aby poznać szczegółową ofertę

Jak wygląda moja praca? Przeczytajcie także na blogu firmy Quadralite: http://quadralite.pl/blog/388-praca-fotografa-slubnego-od-zaplecza-wywiad-z-lukaszem-piecykiem