Może nie tak często jak jeszcze dwa lata temu, ale zdarza mi się napisać trochę więcej niż trzy zdania na bloga. I przy okazji zrobić zdjęcie. Tym razem pretekstem były kolejne starania o węzeł autostradowy w Dźwierznie w gminie Chełmża. Temat mi znany od czasu, gdy tylko wkroczyłem na ścieżkę tematyki samorządowej. Więcej pisać o tej sprawie nie będę. Możecie przeczytać o niej pod poniższym linkiem.

Jeśli chodzi natomiast o samo zdjęcie, to pojechaliśmy z Jackiem Czarneckim, wójtem tamtejszej gminy, właśnie do nieszczęsnego Dźwierzna. Wcześniej wpadłem na pomysł, żeby przygotować rekwizyt w postaci tabliczki przypominającej znak informujący o zjeździe autostradowym. Do tego trochę światła, aparat włożony za płot i ot, cała historia.

luk_1331