Szanowni Państwo, prezentuję pogodę na dobre zdjęcia.

No powiedzmy, że dobre. Już sami sobie je oceniajcie. W każdym razie trzeba się streszczać, gdy lico smaga jesienny wiatr, a kropelki chłodnego deszczu psują grzyweczkę. No i tak było tym razem w Wielkich Łunawach u Zbigniewa Kiljana, tamtejszego sołtysa. Zanim jednak zrobiłem to zdjęcie, kierownik sołectwa zabrał nas na wycieczkę (czyt. spacerujemy w pogodzie j/w) po wsi. I może normalnie zionąłbym nienawiścią do całego świata, ale pan Zbigniew to niesamowity człowiek z najserdeczniejszym uśmiechem na świecie. Gdyby mnie coś w życiu podkusiło i miałbym mieszkać na wsi, to chciałbym, aby moim sołtysem był właśnie pan Zbigniew.

luk_0537

Więcej o nim dowiecie się z tekstu Macieja Koprowicza w Gazecie Chełmińskiej.

Gazeta Chełmińska nr 5 by Gazeta Chelminska on Scribd